Kim Tae Raeczłonek grupyZEROBASEONniedawno znalazł się w nieoczekiwanej sytuacji po opublikowaniu zdjęcia, na którym pokazuje znak V. Choć incydent wywołał dyskusję, fani w dużej mierze zareagowali pozytywnie, nazywając go „a”.sprytne posunięciei auroczy wypadek.
Zdjęcie udostępnione za pośrednictwem platformy komunikacji z fanami zostało szybko usunięte. Powód? Obawy związane z możliwą błędną interpretacją polityczną.
W związku ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w Korei, które odbędą się 3 czerwca czasu koreańskiego, w branży rozrywkowej rośnie ostrożność w zakresie gestów takich jak kciuk w górę lub znak V, które mogą być kojarzone z kandydatami politycznymi. Na przykład znak V można interpretować jako odniesienie do kandydataKima.zPartia Władzy Luduktóry jest wymieniony jako numer 2 na karcie do głosowania.
Niedługo po usunięciu wpisu Kim Tae Rae pisemnie wyjaśnił sytuacjęPowiedziano mi, żebym nie robił znaku V ze względu na porę roku.Ale dopiero jego kolejny komentarz wzbudził uznanie.
DodałZneutralizuję to kolorem telefonunawiązując do swojego niebieskiego telefonu – symbolicznego koloru kandydata Partii Demokratycznej Lee Jae-myunga, który jest numerem 1 na karcie do głosowania. Tym jednym zdaniem Kim w humorystyczny sposób zrównoważył obie strony polityczne, nieumyślnie osiągając idealną neutralność.
W świecie rozrywki gwiazdy są znane z tego, że w okresie wyborczym zachowują ostrożność, aby uniknąć niezamierzonego przekazu politycznego za pomocą gestów, kolorów lub słów. Fani świadomi tej wrażliwości docenili szybkie myślenie i poczucie humoru Kim, obficie komentującTo zabawne, ale mądre.